EN ZalogujOtwórz Studio
Wersja podglądowa. Katalog modeli, ceny, kalkulator i dokumentacja działają. Generowanie uruchomimy po starcie serwisu.

Porównanie · Obrazy

Imagen 4.0 vs Nano Banana Pro

Imagen 4 vs Nano Banana Pro: tylko tekst na obraz kontra edycja, 14 referencji i 4K, a Nano Banana Pro jest u nas tańszy. Kiedy Imagen 4 ma sens.

Co przyjmuje każdy z nich

Imagen 4.0Nano Banana Pro
ProducentGoogleGoogle
TypObrazObraz
Trybytext-to-imagetext-to-image image-to-image
Premiera2025-052025-11
Proporcje1:1, 4:3, 3:4, 16:9, 9:161:1, 2:3, 3:2, 3:4, 4:3, 4:5, 5:4, 9:16, 16:9, 21:9
Długość promptudo 4000 znakówdo 32 000 znaków
Rozdzielczości-1K, 2K, 4K
Obrazy referencyjne-do 14

Stawki i koszt klipu

ModelWariantStawka
Imagen 4.0-0,675 zł / obraz
Nano Banana Pro1K0,411 zł / obraz
2K0,411 zł / obraz
4K0,44 zł / obraz

Kwoty brutto z 23% VAT, pobierane z salda w zł. Nieudana generacja to 0 zł.

Dwa modele Google, dwie różne filozofie. Imagen 4 zamienia opis w obraz i na tym koniec: żadnych zdjęć na wejściu, żadnego wyboru rozdzielczości, pięć proporcji. Nano Banana Pro robi to samo, a oprócz tego edytuje zdjęcia, łączy do 14 referencji i oddaje 4K - i w Kadrarisie wychodzi przy tym taniej. Imagena wybrałbym więc tylko dla jego szybkości albo stylu.

Kiedy Imagen 4

  • Potrzebujesz prostej ilustracji 16:9 do wpisu, a nie masz materiału wyjściowego.
  • Zbierasz szybkie koncepty na moodboard.
  • W kadrze jest szyld z napisem - w moim teście 32 modeli Imagen trafił do grupy z najczystszymi napisami.
  • Czas oczekiwania liczy się bardziej niż możliwości.

Kiedy Nano Banana Pro

  • Poprawiasz własne zdjęcie albo zdjęcie produktu.
  • Budujesz scenę z postacią lub produktem z kilku referencji.
  • Grafika ma mieć 4K albo format 21:9 lub 4:5.
  • Pilnujesz budżetu - w tej parze to Nano Banana Pro jest tańszy.

Różnice, które zobaczysz

  • Cena. Imagen 4.0 kosztuje 0,675 zł za obraz, Nano Banana Pro od 0,411 zł za obraz. Imagen wychodzi ok. 1,6 raza drożej niż Nano Banana Pro w 1K i 2K oraz ok. 1,5 raza drożej niż jego 4K. Rzadki przypadek, w którym prostszy model kosztuje więcej. Oba zwracają jeden obraz na zapytanie i żaden nie dolicza za referencje.
  • Co przyjmują. Imagen tylko tekst. Nano Banana Pro tekst i obrazy, z edycją włącznie.
  • Rozdzielczość i kadr. Imagen nie pozwala wybrać rozdzielczości i ma 1:1, 4:3, 3:4, 16:9 oraz 9:16 (domyślnie 16:9). Nano Banana Pro ma 1K, 2K i 4K oraz dziesięć proporcji, wśród nich 21:9, 4:5 i 2:3.
  • Prompt. Imagen mieści 4000 znaków po angielsku albo chińsku, Nano Banana Pro 32 000.
  • Czas. W moim teście 32 modeli u innego dostawcy Imagen oddawał obraz po ok. 9-12 s, Nano Banana Pro po ok. 21 s.

Jak zdecydować

Prawie zawsze wygrywa Nano Banana Pro: więcej potrafi i mniej kosztuje. Imagen 4 zostawiam do prostych grafik z opisu, gdy chcę mieć wynik szybciej. W teście 32 modeli oba weszły do czołówki fotorealizmu ze spokojnym, naturalnym światłem, a Imagen bez błędu złożył na szyldzie słowo, którego model nie mógł znać. W późniejszym rankingu generatorów obrazów Nano Banana Pro miał najwyższą średnią, 9,0/10 - Imagena tam już nie było. Jak pisać opisy pod oba modele, pokazuję w poradniku jak pisać prompty do obrazów AI, a pozostałe stawki są w cenniku.

Pytania

Czym poprawić zdjęcie, skoro Imagen 4 tego nie umie?

Imagen nie przyjmuje ani referencji, ani masek. Do edycji użyj Nano Banana Pro albo FLUX.1 Kontext [pro].

Czy cena Imagena zależy od proporcji?

Nie, każdy obraz kosztuje 0,675 zł za obraz, bez względu na kadr. Gdy generacja się nie uda, płacisz 0 zł.

Który poradzi sobie z polskimi literami?

Nano Banana Pro napisał w moim rankingu polski szyld bez błędu. Imagena na polskich znakach nie testowałem, a producent podaje dla niego prompty po angielsku i chińsku.

Próbki od twórców modeli

Imagen 4.0

Kadr producenta: Google
Kadr producenta: Google
Kadr producenta: Google
Kadr producenta: Google

Nano Banana Pro

Kadr producenta: Google DeepMind
Kadr producenta: Google DeepMind
Kadr producenta: Google DeepMind
Kadr producenta: Google DeepMind

Te klipy i obrazy pochodzą od producentów, nie z moich generacji.